Wojciech Hermeliński: może być więcej nieważnych głosów

2018-01-18

Wojciech Hermeliński: może być więcej nieważnych głosów

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej wyraził opinię, że nowe zasady głosowania mogą utrudnić i zakłócić proces wyborczy. W Poranku z Radiem TOK FM Wojciech Hermeliński powiedział, że związku z „dziwaczną nową formą głosowania” obawia się, że w wyborach może być więcej nieważnych głosów, niż było to do tej pory. Sędzia Hermeliński odniósł się w ten sposób do nowej definicji znaku „X” oraz nowych zasad ważności głosu.

Przewodniczący PKW  ocenił, że nawet dotychczasowa prosta reguła głosowania, gdzie wyborca stawiał dwie przecinające się linie w kratce obok nazwiska wybranego kandydata, nie była dla wszystkich wyborców zrozumiała. Teraz, kiedy znak „X” definiowany jest jako „co najmniej dwie linie” a w obrębie kratki mogą być stawiane dopiski, wyborcy mogą być zdezorientowani. Sędzia Hermeliński podkreślił, że komisje liczące głosy mogą mieć problemy, jak interpretować intencję wyborcy. „Jedna komisja uzna taki głos za ważny, inna za nieważny”  - mówił Przewodniczący PKW. Wojciech Hermeliński wyraził żal, że prezydent nie zdecydował się na skierowanie nowelizacji Kodeksu wyborczego do Trybunału Konstytucyjnego. „Zakładam, że w sposób uczciwy Trybunał podszedłby do tych przepisów” – powiedział sędzia Hermeliński. Jego zdaniem konstytucję naruszać mogą także przepisy, dające większość miejsc w komisjach wyborczych partiom politycznym kosztem komitetów wyborczych wyborców oraz ograniczające głosowanie korespondencyjne tylko do osób niepełnosprawnych.

Wojciech Hermeliński powtórzył, że PKW została pozbawiona swobody w wyborze Szefa KBW i komisarzy wyborczych. ”Dla nas jest zaskoczeniem,  że z takim uporem władza forsuje przedstawianie kandydatów, pozbawiając nas możliwości swobodnego wyboru” – podkreślił. Jego zdaniem przedstawianie kandydatów na Szefa KBW i komisarzy ”przez organ egzekutywy powoduje, że są one w jakiś sposób naznaczone elemetem polityczności”. Sędzia Hermeliński dodał, że członkowie PKW zostają na razie na swoich stanowiskach „z poczucia misji” i spróbują powołać zarówno Szefa KBW jak i komisarzy spośród kandydatów, przedstawianych przez ministra spraw wewnętrznych. „Nie chcemy ustąpić z tego powodu, że nam się przepisy nie podobają, mamy na uwadze to, by nowe osoby które przyjdą, były w stanie poprawnie przeprowadzić wybory” – powiedział Przewodniczący PKW.

CZYTAJ TAKŻE

SPRAWDŹ
SWOJĄ
WIEDZĘ!

Weź udział w Quizie Wyborczym