Sędzia Hermeliński: brak zaufania ustawodawcy do PKW

2017-12-20

Sędzia Hermeliński: brak zaufania ustawodawcy do PKW

Trzeba być osobą bardzo nieufną, żeby twierdzić, że osoby niepełnosprawne będą sprzedawać głosy, a sędziowie fałszować protokoły w PKW – mówił podczas senackiej debaty nad Kodeksem wyborczym Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, Wojciech Hermeliński. Powtórzył, że dla PKW najważniejsze kwestie to powoływanie nowych komisarzy wyborczych oraz obsada kadrowa Krajowego Biura Wyborczego. Skrytykował także nową definicję znaku „X”  oraz zasady oddawania ważnego głosu. Sędzia Hermeliński opowiedział się także za utrzymaniem możliwości głosowania korespondencyjnego dla osób niepełnosprawnych.

Wojciech Hermeliński podkreślił, że dla PKW najważniejsze jest, by uchwalona ustawa dawała gwarancję, że najbliższe i kolejne wybory będą mogły zostać przeprowadzone w sposób szybki, terminowy, przejrzysty i sprawny. ”Ustawodawca ma prawo kształtować system wyborczy, jak uzna za stosowne, byle spełniał cel, któremu on służy, czyli sprawnemu i uczciwemu przeprowadzeniu wyborów” – zaznaczył sędzia Hermeliński. W jego ocenie w okresie newralgicznym przed wyborami władze powinny „wstrzymać się z wszelkimi gwałtownymi ruchami, które by zmierzały do rewolucji kadrowych, bo to wprowadzi chaos i może grozić pewnym rodzajem destabilizacji wyborów”. Przewodniczący PKW odniósł się w ten sposób do zapisanych w Kodeksie nowych zasad powoływania komisarzy wyborczych oraz Szefa Krajowego Biura Wyborczego. „Dla nas te dwie instytucje są filarami, na nich się opieramy, my jako PKW nie jesteśmy w stanie sami, bez tych dwóch filarów przeprowadzić wyborów” – tłumaczył Wojciech Hermeliński. Wyraził obawę, że kandydaci na nowych komisarzy, których ma zgłaszać do PKW minister spraw wewnętrznych i administracji, mogą nie mieć wymaganych na tym stanowisku wiedzy, doświadczenia i kwalifikacji, a mają pełnić rolę pełnomocników Komisji. „Nawet jak oskarżony wnosi o ustanowienie pełnomocnika i  jest z niego niezadowolony, to ma prawo prosić o wyznaczenie nowego pełnomocnika z urzędu, obawiam się, że my takiego prawa mieć nie będziemy” – mówił sędzia Hermeliński. Sytuację, w której szef MSWiA przedstawia PKW trzech kandydatów na Szefa Krajowego Biura Wyborczego porównał natomiast do sytuacji z samochodem, którego kolor można sobie wybrać – pod warunkiem, że będzie czarny. „To jest lekceważenie PKW, brak zaufania do PKW i rodzaj takiego bata, że jeśli wy nie wybierzecie danej osoby, to ja jako minister wam taką osobę narzucę”  - podkreślał Przewodniczący PKW.  

Zgodnie ze zmianami w Kodeksie wyborczym w przypadku niepowołania przez PKW komisarzy lub Szefa PKW, minister spraw wewnętrznych i administracji będzie mógł sam „niezwłocznie” obsadzić te urzędy. Według sędziego Hermelińskiego rozwiązania te mogą naruszać Konstytucję.

Wojciech Hermeliński stanowczo odrzucił także zarzuty o możliwe fałszerstwa podczas głosowania korespondencyjnego i opowiedział się za pozostawieniem tej formy głosowania dla osób niepełnosprawnych. „Nie bardzo sobie wyobrażam, żeby niepełnosprawny zadawał sobie trud, by zgłosić się do gminy, zażądać przesłania mu dokumentów, a potem za parę groszy ten głos sprzedał” – mówił Przewodniczący PKW. Jak podkreślił, widzi większą możliwość zafałszowania intencji wyborcy w głosowaniu przez pełnomocnika.

Sędzia Hermeliński wyraził ponadto obawę, że nowe przepisy dotyczące definicji "x" i dopisków na karcie wyborczej mogą doprowadzić do problemów z ustalaniem intencji wyborców, a co za tym idzie wyników głosowania. Skrytykował określenie znaku „X” jako "co najmniej dwie przecinające się linie", jak również to, że w kratce wyborca będzie mógł „namalować sobie wszystko, co komu do głowy przyjdzie, a głos i tak będzie ważny”.

 Szef PKW zwrócił też uwagę na kwestię nierównego traktowania podmiotów, które zgłaszają kandydatów do terytorialnych i obwodowych komisji wyborczych. "Z dziewięciu miejsc w terytorialnej komisji wyborczej sześć miejsc jest zagwarantowanych dla partii politycznych i koalicji, tylko trzy miejsca pozostają dla komitetów obywatelski czy organizacji, a wydaje mi się, że one są niemniej ważne, nawet nie wiem, czy komitety obywatelskie nie są ważniejsze od parti. Z całym szacunkiem dla partii, ale to obywatele mają wiodącą rolę w tym procesie wyborczym" - mówił Wojciech Hermeliński. W jego ocenie także to rozwiązanie może naruszać przepisy Konstytucji.

Przewodniczący PKW przez niemal trzy godziny odpowiadał na szczegółowe pytania senatorów dotyczące Kodeksu wyborczego. Głosowanie nad zmianami w prawie wyborczym zaplanowano na czwartek, 21 grudnia. Ewentualne poprawki Senatu do ustawy Sejm ma rozpatrzeć na posiedzeniu w dniach 9-11 stycznia.

CZYTAJ TAKŻE

SPRAWDŹ
SWOJĄ
WIEDZĘ!

Weź udział w Quizie Wyborczym